Welcome Guest Search | Active Topics | Members | Log In

Rozluźniona kontrola typologiczna - wiązanie nazw Options · View
subieta
Posted: Monday, April 20, 2009 10:27:07 PM

Rank: Advanced Member

Joined: 12/22/2004
Posts: 675
Points: 704
Location: Legionowo
Przypomniała mi się własność zrealizowana w którymś z poprzednich systemów (Netul lub Loqis). Chodzi o bardziej liberalne traktowanie literówek w nazwach danych. Normalnie, taka literówka prowadzi do błędu typologicznego: nazwa nie jest znaleziona na stosie środowiskowym, wobec czego system wywala na błąd typologiczny. Bardziej przyjazny stosunek do programisty pozwala zastanowić się nad inną opcją. Jeżeli statyczny binder dla określonej nazwy nie jest znaleziony na S_ENVS, to system nie wywala na błąd typologiczny, ale zaczyna podejrzewać, że programista zrobił literówkę. Przeszukuje więc jeszcze raz stos S_ENVS, ale przy porównywaniu na zgodność nazw uwzględnia następujące literówki:
- brak jednej litery
- jedna litera za dużo
- jedna litera błedna
- dwie litery przestawione miejscami
Literówki te nie mogą dotyczyć zbyt krótkich nazw, minimum gdzieś w okolicach 5-ciu znaków.
Jezeli znajdzie taki przypadek, to wiąże nazwę jak zwykle, informując o tym programistę przez warning. Ta automatyczna poprawa błedów w nazwach spotkała się z bardzo pochlebnymi opiniami programistów. Nie ma czegoś takiego w żadnym znanym języku programowania. Zadanie jest dość proste, na niezbyt skomplikowaną pracę magisterską. Chciałbym, aby ktoś to zaimplementował dla ODRA lub Loxim i pokazałał skuteczność tej metody. Algorytmów dla porównania podobieństwa stringów jest mnóstwo, chyba najprostszy z nich został zaproponowany przeze mnie w artykule:
K.Subieta. A simple method of data correction. The Computer Journal, Vol. 22, No.4, 1984 (również Prace IPI PAN 527, 1983)
W razie zainteresowania podeślę skan tego artykułu.
jacenty
Posted: Monday, April 20, 2009 10:50:44 PM
Rank: Advanced Member

Joined: 4/11/2006
Posts: 130
Points: -22
Location: Łódź
Wydaje mi sie, ze obecenie cos podobnego pojawia sie w Velocity, chociaz nie az do tego stopnia: Velocity, which is modelled on the Bean specifications defined by Sun Microsystems, is case sensitive; however, its developers have strove to catch and correct user errors wherever possible. When the method getFoo() is referred to in a template by $bar.foo, Velocity will first try $getfoo. If this fails, it will then try $getFoo. Similarly, when a template refers to $bar.Foo, Velocity will try $getFoo() first and then try getfoo() (zrodlo).
Adam Joka
Posted: Tuesday, May 26, 2009 11:34:11 PM
Rank: Newbie

Joined: 4/4/2006
Posts: 4
Points: 12
Wydaje mi się, że problem literówek lepiej rozwiązuje odpowiednio potężne IDE, które na bieżąco sprawdzałoby poprawność nazw, oraz sugerowało zmiany. Jeżeli programista zignoruje sugestie IDE, dostaje standardowy błąd w czasie buildu.
subieta
Posted: Wednesday, June 03, 2009 10:10:52 AM

Rank: Advanced Member

Joined: 12/22/2004
Posts: 675
Points: 704
Location: Legionowo
Adam Joka wrote:
Wydaje mi się, że problem literówek lepiej rozwiązuje odpowiednio potężne IDE, które na bieżąco sprawdzałoby poprawność nazw, oraz sugerowało zmiany. Jeżeli programista zignoruje sugestie IDE, dostaje standardowy błąd w czasie buildu.

IDE może wskazać wyłącznie literówki w środowisku lokalnym. Nie jest w stanie panować nad całym srodowiskiem, które może właczać schemat bazy danych, inne moduły, biblioteki, zmienne i stałe środowiska komputerowego, itd. Takie IDE musiałoby przejąć pełne funkcje mocnej kontroli typologicznej. Można oczywiście uwazać, ze kontrola typologiczna jest skladnikiem IDE, ale w tym przypadku wracamy do punktu wyjścia, o którym mówiłem na poczatku.
stencel
Posted: Wednesday, June 03, 2009 10:30:34 AM

Rank: Advanced Member

Joined: 12/7/2004
Posts: 598
Points: 74
Location: Raszyn
subieta wrote:
Przypomniała mi się własność zrealizowana w którymś z poprzednich systemów (Netul lub Loqis). Chodzi o bardziej liberalne traktowanie literówek w nazwach danych.


Dopiero teraz reaguje, bo notyfikacje na forum dzialaja dosc roznie.

W mojej ksiazce po dyskusjach rowniez z Szefem opisalismy ten mechanizm jako restore po _bledzie_ typologicznym. To jest punkt 8.4.1 na stronie 150. Rozumiem, ze jednak bylby to nie blad ale warning z natychmiastowo korekcja. W srodowisku semistrukturalnym na pewno mogloby tak byc.

Jak chcialbym jakos udostepnic pdf ksiazki, ktora wydalo PJWSTK, to nie bedzie szkola robila problemow? Zawsze jest w bibliotece, ale pdf bylby wygodniejszy. Z drugiej strony nie chcialbym dzialac na szkode wydawnictwa, ktore zaplacilo za wydanie ksiazki.
subieta
Posted: Wednesday, June 03, 2009 10:39:51 AM

Rank: Advanced Member

Joined: 12/22/2004
Posts: 675
Points: 704
Location: Legionowo
stencel wrote:
Jak chcialbym jakos udostepnic pdf ksiazki, ktora wydalo PJWSTK, to nie bedzie szkola robila problemow? Zawsze jest w bibliotece, ale pdf bylby wygodniejszy. Z drugiej strony nie chcialbym dzialac na szkode wydawnictwa, ktore zaplacilo za wydanie ksiazki.

Na pewno nie nalezy robic tego na wlasną rękę. Decyzję pozostawić Rektorowi. Z jednej strony, takie udostępnienie zmniejszy zainteresowanie zakupem ksiażki, ale wydaje się, że kupno wydanych książek nie stanowią mocnej strony wydawnictwa PJWSTK. Z drugiej strony, udostepnienie jej w internecie do swobodnego dostępu moze przyczynić sie do jej popularyzacji i tym samym, do zwiekszenia renomy PJWSTK.
stencel
Posted: Wednesday, June 03, 2009 10:48:58 AM

Rank: Advanced Member

Joined: 12/7/2004
Posts: 598
Points: 74
Location: Raszyn
subieta wrote:
stencel wrote:
Jak chcialbym jakos udostepnic pdf ksiazki, ktora wydalo PJWSTK, to nie bedzie szkola robila problemow? Zawsze jest w bibliotece, ale pdf bylby wygodniejszy. Z drugiej strony nie chcialbym dzialac na szkode wydawnictwa, ktore zaplacilo za wydanie ksiazki.

Na pewno nie nalezy robic tego na wlasną rękę. Decyzję pozostawić Rektorowi. Z jednej strony, takie udostępnienie zmniejszy zainteresowanie zakupem ksiażki, ale wydaje się, że kupno wydanych książek nie stanowią mocnej strony wydawnictwa PJWSTK. Z drugiej strony, udostepnienie jej w internecie do swobodnego dostępu moze przyczynić sie do jej popularyzacji i tym samym, do zwiekszenia renomy PJWSTK.


Tak myslalem. Moze wydawnictwo/rektor by ustalilo jakas ogolna policy w tej sprawie? To byloby nowoczesne. A moze po prostu mozna by kupowac na WWW te pdfy ksiazek w internecie? To oczywiscie jest dyskusja nie na tym forum, ale pomysl wyjscia z ksiazkami PJWSTK na rynek elektroniczny jest ciekawy.
Users browsing this topic
Guest


Forum Jump
You cannot post new topics in this forum.
You cannot reply to topics in this forum.
You cannot delete your posts in this forum.
You cannot edit your posts in this forum.
You cannot create polls in this forum.
You cannot vote in polls in this forum.

Main Forum RSS : RSS

Powered by Yet Another Forum.net version 1.9.1.6 (NET v2.0) - 11/14/2007
Copyright © 2003-2006 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
This page was generated in 0.085 seconds.